3 zdania w notesie każdego wieczoru – czyli prosty sposób na spokój
- Ela Cissowska
- 1 gru 2025
- 2 minut(y) czytania
Tym razem temat wieczorny. Ale nie o tym, co trzeba „jeszcze zrobić”. Wręcz przeciwnie – o domykaniu dnia z łagodnością.
Nie musisz pisać pamiętnika. Wystarczą trzy szczere zdania.

Znasz to uczucie, kiedy wieczorem ciało jest zmęczone, ale głowa... kręci się jak karuzela? Myślisz o tym, co powiedziałaś, czego nie zrobiłaś, co trzeba jutro. Niby już leżysz, ale odpoczynek nie przychodzi.
To właśnie wtedy warto sięgnąć po notes i długopis. Nie po to, by tworzyć dzieło literackie. Po to, by zrobić porządek w głowie. I dać sobie przestrzeń na spokojne zakończenie dnia.
Dlaczego pisanie działa?
- pomaga poukładać myśli
- obniża napięcie
- wycisza przed snem
- daje poczucie, że dzień miał sens
- pomaga zauważać to, co dobre
I najlepsze? Nie musisz pisać dużo. Wystarczą trzy zdania. Dosłownie.
Co możesz zapisać? Przykładowe formy:
1. „Dziś jestem wdzięczna za...”
Nawet jeśli dzień był przeciętny – zawsze coś się znajdzie.
- uśmiech kogoś na ulicy
- to, że nie bolało kolano
- dobrą herbatę
- wiadomość od przyjaciółki
2. „Dziś czuję się...”
Bez filtra. Bez poprawności. Zmęczona? Rozczarowana? Dumna? Zaskoczona? Nazywaj emocje – to najlepszy sposób, by dać im miejsce i pozwolić odejść.
3. „Jutro chcę...”
Ale nie „zrobić zakupy, umyć okna i ugotować rosół”.
Tylko:
- odpocząć
- znaleźć chwilę dla siebie
- powiedzieć komuś coś miłego
To nie plan dnia. To intencja. Czuła, osobista, Twoja.
Jak zacząć?
Weź notes. Może być zeszyt, może być kartka.
Połóż go przy łóżku.
Codziennie wieczorem – zanim sięgniesz po telefon – zapisz trzy zdania.
Nie poprawiaj, nie analizuj. Po prostu zapisz. I... idź spać.
A jeśli nie chce mi się pisać?
To też jest okej.
Możesz:
- wypowiedzieć te trzy zdania na głos
- nagrać je na dyktafon w telefonie
- wyszeptać do siebie jak modlitwę
Chodzi o moment, w którym zatrzymujesz się przy sobie. Choćby na minutę.
Co się może zmienić po tygodniu?
- więcej spokoju w głowie
- większa uważność na to, co dobre
- mniej napięcia przed snem
- głębszy sen
- lepszy kontakt z... Tobą
Bo kiedy codziennie kończysz dzień z uważnością, nagle całe życie staje się bardziej Twoje.
Pisanie to jak prysznic dla myśli
Nie trzeba pisać długo. Nie trzeba mieć „ładnego charakteru pisma”. Nie chodzi o to, żeby się komuś podobało. Chodzi o to, żeby Tobie było lżej.
Trzy zdania. Każdego wieczoru. Twój czuły rytuał.
Ela Cissowska Przejdź do strony głównej



