Może na piwo do Czeskich Budziejowic?
- Andrzej Zawadzki
- 2 godziny temu
- 6 minut(y) czytania
Na terenie Czech byłem kilka razy, zarówno prywatnie, jak i służbowo, przy czym niektóre z tych pobytów miały miejsce jeszcze w czasach Czechosłowacji. Najdłuższy pobyt na czeskiej ziemi miał miejsce w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, a miejscem był słynny z biżuterii Jablonec. Tam byłem służbowo. Nie jest to może miasto słynne z bardzo ważnych zabytków, niemniej polecałbym wszystkim zatrzymania się tam, chociaż na chwilę, bo, po pierwsze, miasto jest pięknie położone w Górach Izerskich, a po drugie, warto tam zobaczyć Muzeum Szkła i Biżuterii.

Jablonec od XIX wieku słynie z produkcji szkła i biżuterii eksportowanej na cały świat. Doskonale znamy te wyroby również w Polsce, a powiedzenie „czeska biżuteria” określa je jednoznacznie. Mieszczące się tam zakłady produkują nie tylko tradycyjną biżuterię typu naszyjniki, kolczyki, bransoletki, ale także szeroki asortyment zabawek, ozdób choinkowych i różnego rodzaju gadżetów, mogących zdobić zarówno mieszkania, jak i pomieszczenia użytkowe.
Muzeum w Jabloncu prezentuje zarówno historyczne wyroby, jak i współczesne czeskie wzornictwo, ale także zapoznaje z procesem wytwarzania tychże.
Chyba najbliżej naszego kraju leży, położony na lewym brzegu Olzy, Czeski Cieszyn, który powstał w 1920 roku po podziale historycznego Cieszyna między Polskę i Czechosłowację. Mimo że jest stosunkowo młodym miastem, zachował wyjątkowy klimat pogranicza, gdzie od pokoleń przenikają się tradycje czeskie, polskie i śląskie.

Centrum miasta tworzą reprezentacyjne ulice z zabudową z pierwszej połowy XX wieku, dworzec kolejowy oraz liczne kawiarnie i sklepy. Ważnym miejscem jest Plac Masaryka, a spacer nad Olzą prowadzi do mostów łączących oba miasta. Czeski Cieszyn jest również znaczącym ośrodkiem polskiej mniejszości narodowej – działają tu polskie szkoły, organizacje społeczne oraz słynna Scena Polska Teatru Cieszyńskiego, wydawana jest polska gazeta.

Współpraca z polskim Cieszynem sprawia, że oba miasta funkcjonują dziś jako jeden organizm, łącząc wspólną historię z europejską otwartością. Idąc mostem przez Olzę, da się oczywiście zauważyć po fladze, że wchodzi się do innego kraju, ale nie czuje się żadnej zmiany atmosfery.
W sklepach i restauracjach język polski jest rozumiany i – choć odpowiedzi usłyszymy w języku czeskim – będziemy raczej wiedzieli, o co chodzi. Jednak, jak w przypadku chyba każdego obcego języka, istnieją pułapki, które polegają na tym, że jakieś słowo wydaje się brzmieć podobnie, a znaczy coś trochę, lub nawet zupełnie, coś innego. Na przykład czeski květen to polski maj. Naprawdę wielu Polakom zdarzyło się słono zapłacić za tę pomyłkę. Bywają pomyłki jeszcze bardziej zabawne, jak ta z naszym słowem „szukać”. Kto dociekliwy, niech sprawdzi, ale nie radzę nikomu, będąc z Czechach, czegoś szukać. Trzeba hledat.

Niedaleko jest z Polski również do Karviny. Przez dziesięciolecia miasto rozwijało się dzięki wydobyciu węgla kamiennego. Pracowali tam polscy górnicy z zamykanych u nas kopalń. W tym roku zamknięto już ostatnią z kopalń węgla kamiennego w Czechach i zakończono tym samym erę węgla kamiennego w tym kraju. Najcenniejszym zabytkiem Karviny jest pochyły kościół św. Piotra z Alkantary – jakże wymowny symbol szkód górniczych.

Warto tam zobaczyć i zwiedzić również zamek Fryštát z otaczającym go parkiem oraz zabytkowy rynek, przypominający o bogatej przeszłości miasta.
Z pewnym sentymentem wspominam Czeskie Budziejowice, stolicę kraju południowo-czeskiego i jedno z najpiękniejszych miast Czech, do którego tak dzielnie podążał wojak Szwejk z powieści Jarosława Haszka, gdzie byłem również służbowo i miałem okazje zobaczyć co nieco.
Miasto założone w 1265 roku przez króla Przemysła Ottokara II, przez wieki rozwijało się jako ważny ośrodek handlowy i administracyjny. Sercem miasta jest ogromny, o powierzchni 1 ha, kwadratowy Rynek – otoczony barokowymi i renesansowymi kamienicami z charakterystycznymi podcieniami. Ozdobą placu jest barokowa fontanna Samsona, będąca symbolem miasta. Nad panoramą góruje Czarna Wieża z XVI wieku, z której rozciąga się rozległy widok na zabytkowe centrum i okolicę. Czeskie Budziejowice są znane na całym świecie jako kolebka piwa Budweiser Budvar, warzonego tutaj od 1895 roku zgodnie z tradycyjnymi recepturami. Miasto słynie również z dogodnego położenia, stanowiąc doskonałą bazę wypadową do zwiedzania południowych Czech, w tym pobliskiego Krumlowa, który jest chyba jednym z najpiękniejszych miast Europy.

Średniowieczne uliczki, zamek górujący nad Wełtawą i doskonale zachowana zabudowa sprawiły, że miasto trafiło na listę UNESCO.
Innym czeskim miastem figurującym na liście UNESCO jest Kutná Hora – dawne miasto górnicze, słynące z gotyckiej katedry św. Barbary i niezwykłej Kaplicy Czaszek w dzielnicy Sedlec. W średniowieczu, dzięki bogatym złożom srebra, miasto było drugim po Pradze najważniejszym ośrodkiem królestwa czeskiego
Na liście do zobaczenia jest jeszcze kilka miejsc i miast figurujących na liście UNESCO, jak chociażby Ołomuniec – często nazywany „małą Pragą”, który zachwyca barokowymi fontannami, pięknym rynkiem i Kolumną Trójcy Przenajświętszej; Brno – drugie co do wielkości miasto Czech z zamkiem Špilberk i willą Tugendhat; Telč – z renesansowym rynkiem i kolorowymi kamienicami.

Do tego słynne chyba na cały świat Karlowe Wary – najsłynniejsze czeskie uzdrowisko z eleganckimi kolumnadami, gorącymi źródłami i piękną architekturą.

Praga stanowić może kulminację wszelkich doznań wzrokowo-artystycznych w czasie wyprawy do Czech. Chociaż cała Praga zachwyca, jest kilka miejsc, które obowiązkowo trzeba zobaczyć. Moim numerem jeden — nie będę w tym miejscu oryginalny — jest Most Karola. Jego budowę rozpoczęto w 1357 za panowania cesarza Karola IV (stąd nazwa). a budowniczym był słynny Peter Parler (1330-1399). To niewątpliwie jeden z najpiękniejszych średniowiecznych mostów Europy. Żeby go zobaczyć w pełnej krasie, najlepiej pojawić się na nim około 7–8 rano, zanim jeszcze pojawią się tłumy turystów oraz liczni oferenci pamiątek i amatorzy ulicznych zakupów. Most ma prawie 516 m długości, a tylko ok. 9,50 m szerokości, co skutkuje ciasnotą w godzinach szczytowego napływu turystów.

Kolejnym punktem obowiązkowego zwiedzania Pragi jest — znajdujący się zaraz przy Moście Karola — Rynek Staromiejski z ratuszem z zegarem astronomicznym (praski Orloj) i pomnikiem spalonego na stosie reformatora religijnego Jana Husa. Na rynku mamy też prawdziwy przegląd stylów architektonicznych: gotycki kościół Marii Panny przed Tynem, barokowy kościół św. Mikołaja i rokokowy Pałac Kinskich.
Warto też zerknąć w Pradze na Josefov, czyli dawną dzielnicę żydowską z jednym z najstarszych cmentarzy żydowskich w Europie.
Kolejny obowiązkowy punk praskiego programu to Plac Wacława — najważniejsza ulica współczesnej Pragi i miejsce wielu wydarzeń historycznych XX wieku. To tu gromadziły się tłumy Czechów w czasach najnowszych przemian.
Miłośnikom secesji polecam Dom Miejski, jeden z najpiękniejszych w Europie, do którego wnętrza warto również zajrzeć. Secesja trwała w sztuce stosunkowo krótko, bo zaledwie ok 15 lat, jednak pozostawiła po sobie w takich miejscach jak właśnie Praga przepiękne pamiątki, warte zawsze zobaczenia.

Hradczany z Zamkiem Praskim, na którego zwiedzenie potrzeba kilku godzin. Można tam zobaczyć takie obiekty jak Katedra św. Wita, która jest najważniejszą świątynią Czech, wręcz symbolem państwowości. Jej budowę rozpoczęto w 1344 roku z inicjatywy cesarza Karola IV. Monumentalna gotycka budowla powstawała przez niemal sześć stuleci, a ukończono ją dopiero w 1929 roku. W katedrze znajdują się groby czeskich królów, relikwie św. Wacława oraz słynna Kaplica św. Wacława.
Natomiast z wieży możemy zobaczyć jedną z najpiękniejszych panoram Pragi. Stary Pałac Królewski, który przez stulecia był siedzibą czeskich książąt i królów. Jego początki sięgają XII wieku, choć obecny wygląd jest efektem licznych przebudów. Najcenniejszym wnętrzem pałacu jest późnogotycka Sala Władysławowska – jedna z największych tego typu w Europie, służąca niegdyś uroczystościom dworskim, turniejom rycerskim i elekcjom władców.
Bazylika św. Jerzego jest najstarszym zachowanym kościołem w Pradze. Jej budowę rozpoczęto już około 920 roku. Surowe romańskie wnętrze kontrastuje z barokową fasadą z XVII wieku. W świątyni znajdują się grobowce władców z dynastii Przemyślidów, w tym św. Ludmiły – babki św. Wacława.
Złota Uliczka to jedna z najbardziej malowniczych ulic stolicy Czech, położona na terenie Zamku Praskiego. Powstała pod koniec XVI wieku jako rząd niewielkich domków wzniesionych dla zamkowych strażników i rzemieślników. Mieszkali tu ponoć także alchemicy, poszukujący sposobu na wytwarzanie złota, stąd jej nazwa. Na początku XX wieku pod numerem 22 przez pewien czas tworzył tu Franz Kafka. Uliczka pełna jest kolorowych domków z niewielkimi ekspozycjami i sklepikami, obleganymi stale przez tłumy turystów.
Chyba nie można być w Pradze i nie odwiedzić Malej Strany, czyli najbardziej klimatycznej dzielnicy z barokowymi pałacami i wąskimi uliczkami. To tu znajdziemy kościół św. Mikołaja, prawdziwe arcydzieło czeskiego baroku Wzniesiony w XVIII wieku zachwyca monumentalną kopułą, bogatym wystrojem oraz efektowymi freskami. W świątyni znajdują się cenne organy, na których w 1787 roku - podczas pobytu w Pradze – miał grać sam Wolfgang Amadeusz Mozart.

Jednak Czechy to nie tylko miasta, nawet jeśli wpisane na listę światowego dziedzictwa. Większość terytorium Czech zajmują tereny wyżynno-górskie Masywu Czeskiego, co powoduje, że można znaleźć tam niezliczoną wręcz listę miejsc niezwykle malowniczych i cennych przyrodniczo. Nie sposób wymienić wszystkie, więc tylko nazwy kilku najważniejszych, niewątpliwie wartych zobaczenia. Brama Pravčicka, czyli największy naturalny skalny most w Europie i symbol Czeskiej Szwajcarii; Skalne Miasto Adršpach zachwycające labiryntem piaskowcowych skał, wąwozów i malowniczych jeziorek; Przepaść Macocha i Jaskinie Punkvy, czyli niezwykły krasowy świat z możliwością podziemnego rejsu łodzią; Pálava — połączenie dzikiej przyrody z krajobrazem winnic. I wiele, wiele innych miejsc.
I na koniec kilka informacji encyklopedycznych. Nazwa Czechy pojawia się po raz pierwszy w źródłach pisanych w IX wieku. Jak wszystkie kraje Europy, również Czechy przechodziły przez różne etapy swej państwowości, które trudno tu nawet streścić. Dziś Republika Czeska, bo taka jest oficjalna nazwa państwa, ma powierzchnię 78 868 km², zamieszkiwana jest przez ok. 11 mln obywateli, a więc jest to kraj mniejszy niż 1/3 Polski.

Warto tam niewątpliwie jeździć na piwo, ale także dla jakże malowniczych krajobrazów i zabytków, będących przed wiekami wytworem ludzkiego geniuszu.
Andrzej Zawadzki Przejdź do strony głównej


